Edward Błaszczak ps. "Grom"

Porucznik Edward Błaszczak ps. "Grom" urodził się 27.08.1915 roku w Skarydzewie powiat Kępno (woj. poznańskie), zmarł 28.08.1976 r. Był synem powstańca wielkopolskiego, posła na sejm II Rzeczypospolitej. Odbył studia prawne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, które ukończył dnia 3.06.1966 r. z wynikiem dobrym. Brał czynny udział w walce zbrojnej Ruchu Ludowego z Niemcami w BCH i AK, pełniąc funkcję dowódcy batalionu. Po kampanii wrześniowej znalazł się na Kielecczyźnie i tu wstąpił do ZWZ. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej został skierowany do województwa lwowskiego, gdzie wpadł w ręce niemieckie i przebywał w więzieniu w Komarnoczubałach i Rudkach koło Lwowa oraz we Lwowie (przy ul. Łąckiej). Po wyjściu z więzienia przybył (pod przybranym nazwiskiem) w 1942 r. i zatrzymał się w Chmielku u Młodzianowskich, gdzie nawiązał kontakt z partyzantką radziecką. W poznańskie nie mógł wrócić ponieważ już na początku okupacji został zaocznie skazany (jako zbrodniarz) przez sąd niemiecki w Kaliszu na karę śmierci. Ten sam sąd skazał również na karę śmierci jego brata Mieczysława Błaszczaka, studenta ekonomii.

Niemcy nie mogąc uchwycić Edwarda Błaszczaka aresztowali jego dwóch braci Władysława i Stanisława. Władysław został skazany na karę śmierci, którą potem zamieniono na 7 lat ciężkich robót. Natomiast Stanisław i jego ojciec Jan Błaszczak mieli być publicznie rozstrzelani. Przed egzekucją obroniła ich Niemka Rapin, nauczycielka, członek Hitlerjugend w Broniszewicach. Błaszczakom zarzucono zabójstwo Elżbiety Meishole, przywódczyni młodzieży hitlerowskiej. Rapin udowadniała, że tego czynu mogli dokonać tylko Edward i Mieczysław Błaszczakowie. Na skutek tej interwencji Jan i Stanisław zostali zwolnieni. Stało się to we wrześniu 1939 r., gdy Edward i Mieczysław uciekli, dzięki czemu uniknęli aresztowaniu.

Na zamojszczyźnie Edward Błaszczak został zastępcą dowódcy oddziału leśnego porucznika rezerwy Hieronima Miąca ("Korsarza") kwaterującego w Puszczy Solskiej na tzw. czwórce. Później "Grom" był dowódcą tego oddziału, a "Korsarz" oficerem szkoleniowym. Zreorganizował oddział. Wybrał spośród najlepszych żołnierzy grupę bojową - gotową stale do walki - którą dowodził. Grupa ta najlepiej wyszkolona i uzbrojona, doświadczona w dotychczasowych akcjach liczyła około 50 ludzi. Zasięg terytorialny oddziału "Groma" obejmował obszar poludniowo-zachodniej Zamojszczyzny łącznie z Puszczą Solską, nawet część województwa rzeszowskiego, np. lasy sieniawskie. Akcje bojowe w zasadzie "Grom" organizował w porozumieniu z dowództwem OP - 9 i komendantami terenowymi, oddziałami radzieckimi i GL.

W demokratycznej atmosferze panującej w oddziale "Groma" uwidaczniał się porządek i dyscyplina, trudna do zrozumienia dla ludzi, którzy nie znali życia partyzanckiego.

"Grom" ściśle współpracował nie tylko z okoliczną ludnością, ale także z ugrupowaniami radzieckimi Szangina, Kowalowa oraz zwiadem frontowym kapitana Tima, od których otrzymał broń. W formacji "Groma" szefem grupy wywiadowczej był Misza z partyzantki radzieckiej. "Grom" miał pod swoją opieką oddział żydowski, którym opiekował się Józef Strzałka ("Zagłoba"), zaopatrując go w żywność.

Historyk Zamojszczyzny dr Zygmunt Klukowski pozostawił (pisaną w styczniu 1948 r.) nastepującą opinię o "Gromie": "dobrze znając osobiście por. Edwarda Błaszczaka ":Grom" i na podstawie posiadanych materiałów historycznych stwierdzam, że w latach okupacji niemieckiej przebywał on na terenie Zamojszczyzny. Od 1940 r. przez cały czas pracował w konspiracji i był dowódcą oddziału partyzanckiego. Był wyjątkowo dzielnym żołnierzem, bardzo cenionym przez swych przełożonych. Zaczął pracować w randze podchorążego, awansował w konspiracji do stopnia porucznika. Odznaczał się żołnierską karnością, bez zastrzeżeń podporządkowywał się rozkazom dowódców, pozostawiony samemu sobie przejawiał duże własne inicjatywy. Jako dowódca wykazał ogromne zdolności organizacyjne i umiejętności dowodzenia. Był niesłychanie odważny, czego dowodzą jego liczne wyczyny bojowe dokonane osobiście. Bardzo dbał o swoich żołnierzy. Zawdzięczając tym zaletom zyskał ogromną popularność wśród swoich żołnierzy, przez których był uwielbiany.

W sierpniu 1943 r. w walce z Niemcami był ranny w płuca, w lutym 1944r. - w rękę. Za bohaterstwo wykazane w napadzie na posterunek żandarmerii niemieckiej i ukraińskiej w Łukowej został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari.

Z chwilą ukazania się w lasach biłgorajskich pierwszych oddziałów partyzantki sowieckiej "Grom" od razu nawiązał z nimi ścisły kontakt. Bardzo wiele akcji dywersyjno-sabotażowych przeprowadził oddział "Groma" wspólnie z oddziałem sowieckim Szangina, Kowalowa, Miszki, Tima i innych. Cechował go wyjątkowo ludzki stosunek do Żydów. Stale porozumiewał się z ukrywającą się w okolicach Borowca grupą Żydów, dostarczając im broń i amunicję, uprzedzał o grożącym niebezpieczeństwie. Będąc z przekonania szczerym demokratą silnie zżył się z ludnością wiejską i robotniczą w rejonie działania swego oddziału. W miarę możliwości pomagał ludziom w różnych ciężkich i krytycznych okolicznościach. W całej Zamojszczyźnie imię "Groma" było otoczone legendarną popularnością."

Tak o "Gromie" pisał jeden z jego przyjaciół Jerzy Grzyb: "Edward Błaszczak to człowiek wyznający zasady rycerskości romantycznej, o niezłomnej woli walki o wolność ojczyzny, obdarzony wrażliwością na wszelką niesprawiedliwość. Porywał ludzi swoim zapałem, brawurą, odwagą, siłą i prawością charakteru.

Po zakończeniu wojny i złożeniu broni przez oddziały AK na rynku w Szczebrzeszynie "Grom" z grupą żołnierzy ukrywał się w okolicach Szczebrzeszyna i zorganizował jeszcze jedną, udaną akcję na więzienie w Zamościu, w mundurach żołnierzy radzieckich, celem uwolnienia żołnierzy AK.

W 1945 r. "Grom" został zaangażowany przez Stanisława Mikołajczyka do współpracy w powołanym Polskim Stronnictwie Ludowym. Był pełnomocnikiem rządu do spraw Ziem Zachodnich. Była to opozycja polityczna w stosunku do ówczesnych władz PRL, do walki o zachowanie swobód demokracji i niezależności państwowej.

W 1947 r. został aresztowany i osadzony w areszcie w Poznaniu oraz skazany na karę śmierci, którą zamieniono na dożywocie. Po dostarczeniu przez łączniczkę listu - glejtu, wystawionego przez generała Werszychorę - współtowarzysza walk z Niemcami oraz listów byłych żołnierzy AK i BCH karę skrócono do 15 lat więzienia odbywanego we Wronkach.

W październiku 1956 r., po dojściu Gomułki do władzy, żołnierze AK i ich dowódcy zostali zwolnieni z więzień, niektórzy wrócili z Syberii.

Porucznik, magister prawa Edward Błaszczak ps. "Grom" wrócił również do domu. Zmarł w swoim rodzinnym mieście Pleszewie, w 1976 r. po długiej i ciężkiej chorobie."

A oto najważniejsze akcje bojowe "Groma" w roku 1943:
29 września - zerwanie torów i uszkodzenie mostu kolejowego koło Nowin. Tego dnia inny patrol zorganizował zasadzkę na policję ukraińską pod Góreckiem Kościelnym. Straty nieprzyjaciela: 1 zabity, 3 rannych;
2 października - starcie z oddziałem niemieckim pod Dębowcami;
5 października - "Grom" brał udział w walce z Niemcami pod Rapami koło Biłgoraja. Żołnierze "Groma" odparli atak znacznie liczniejszych sił nieprzyjaciela i tym samym uratowali zgrupowanie oddziałów partyzanckich ("Podkowy", "Norberta"), które przejściowo zakwaterowały, planując akcje, w tym terenie;
23/24 października "Grom" wziął udział w likwidacji posterunku żandarmerii niemieckiej w Łukowej. W walce "Grom" odznaczał się osobistą odwagą. Straty nieprzyjaciela: 21 zabitych i spalonych;
5 litopada - stracie z większą grupą żandarmerii. Niemcy zostali rozproszeni;
26 listopada - patrol wykonał wyrok śmierci na Ukraińcu w Osuchach za donosicielstwo;
12 grudnia - rekwizycja w zasiedlonej przez "czarnych" wsi Rachodoszcze. Rozbrojono Londwachę, zdobyto dużo żywności, 5 karabinów, aparat radiowy itp.;
19 grudnia - patrol w składzie 7 ludzi pod dowództwem "Groma" wykonał wspólnie z innymi grupami akcję na więzienie w Biłgoraju. Uwolniono 42 więźniów, w tym Marię Piasecką "Żar" (referenta WSK obwodu biłgorajskiego);

Rok 1944:
21 stycznia - akcja na zasiedloną przez "czarnych" wieś Suchowolę. Była to akcja represyjna i zaopatrzeniowa. Zginęło 4 Niemców;
18 lutego - oddział "Groma" wspólnie z oddziałem radzieckim przeprowadził dużą akcję na Tarnogród;
4 kwietnia - patrol wykonał zasadzkę na samochód szupo na szosie Biłgoraj - Zwierzyniec. Zabito 7 Niemców, spalono samochód, zabrano akta;
6 kwietnia - patrol zatrzymał pociąg towarowy koło stacji w Krasnobrodzie. Zdobyto 80 skrzyń amunicji artyleryjskiej itp. W akcji b4rali udział żołnierze z Brzezin i Tarnowoli;
15 kwietnia - patrol zatrzymał pociąg koło stacji w Krasnobrodzie. Zabrano jeden wagon cukru;
18 kwietnia - patrol zarekwirował na stacji Krasnobród wagon owsa (około 130 kwintali); 75% tego owsa rozdano ludności pod zasiew;
20 kwietnia - połączone patrole "Groma" z oddziałem radzieckim wykonały akcję odwetową na ukraińską wieś Moszczenicę i wysadziły pociąg pancerny w rejonie Zwierzyńca;
21 kwietnia - połączone patrole "Groma" i radzieckie wykonały zasadzkę na 28 szupowców w Górecku Kościelnym. Zabito 12 Niemców, 6 - wzięto do niewoli;
28 kwietnia - 5 maja - oddział "Groma" z udziałem sierżanta "Murfa" brał udział w akcji przeciw Ukraińcom w rejonie Narola;
30 kwietnia - patrol "Groma" wysadził pociąg ze sprzętem wojskowym koło Suśca. Unieruchomiono linię kolejową na 7 dni;
8 maja - patrol wykonał zasadzkę na szosie Zwierzyniec - Biłgoraj. Zabito 5 Niemców, spalono 3 samochody;
9 maja - pluton "Groma" zatrzymał pociąg z cukrem koło stacji w Krasnobrodzie. Zniszczono lokomotywę i 3 wagony towarowe. Siedemdziesiąt dwa kwintale cukru przeznaczono na potrzeby oddziałów partyzanckich, a 1500 kwintali rozdano biedniejszej ludności okolicznych wiosek. Tego samego dnia innych patrol "Groma" zaatakował pociąg wojskowy koło Suśca. Zdobyto 10 wagonów amunicji, zniszczono 11 wagonów amunicji artyleryjskiej i tor kolejowy;
20 maja - połączone oddziały "Groma" i radzieckie wykonały zasadzkę na szosie Biłgoraj - Zwierzyniec. Zabito 2 Niemców.

Na wiosnę 1944 roku oddział "Groma" opanował budynek gminy w Tereszpolu i zniszczył ewidencję ludności, którą okupant wykorzystał do wyznaczania kontyngentów bądź w celach represyjnych.

W czerwcu i lipcu doszło do licznych utarczek połączonych oddziałów "Groma" i radzieckich z cofającymi się Niemcami. Wspólnie zlikwidowano ochronę mostu nad rzeką Tanew koło Księżpola. Most wysadzono i spalono.

Po wyzwoleniu ludność zapraszała "Groma" na Zamojszczyznę, okazując mu wyrazy wdzięczności i uznania.

Ważniejsze odznaczenia por. Edwarda Błaszczaka
- 20 kwietnia 1961 r. Uchwałą Rady Państwa odznaczony został Krzyżem Partyzanckim;
- 10 grudzień 1964 r. odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari za udział w walkach z hitlerowskim okupantem w latach 1939-45.
- 30 maja 1944 r. został awansowany do stopnia majora. Za waleczność został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy i Krzyżem Walecznych po raz pierwszy;
- 11 grudnia 1965 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych za udział w walkach z hitlerowskim okupantem w latach 1939 - 1945.
- 1 września 1979 r. w uznaniu wybitnych zasług bojowych jako oficera i dowódcy oddziałów partyzanckich Zamojszczyzny - O.P.9 - nadano Edwardowi Błaszczakowi dyplomy Oficerskiego Krzyża Zasługi Bojowej Za Waszą i Naszą Wolność oraz Medal Wdzięczności Wojska Polskiego i Ruchu Oporu we Francji (Medal Gen. Sikorskiego).

* Informacje opracowano w oparciu o: "Paprocie zakwitły krwią partyzantów", "Partyzancki kraj" Jerzego Markiewicza; wspomnienia przyjaciela Edwarda Błaszczaka , Jerzego Grzyba oraz zestawienie (przygotowane w 1948 roku) przez dr Zygmunta Klukowskiego, członka Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce.

Opracowała:
Beata Słoma